Na punkcie ekologii mam niezłego bzika. Bardzo zależy mi na tym, aby dbać o środowisko. W takim duchu zostałam wychowana w swoim rodzinnym domu i takie wartości chcę przekazać moim dzieciom. Ostatnio z mężem dowiedzieliśmy się, że blok w którym mieszkamy wybudowany został z nieprzyjaznych materiałów nie tylko dla środowiska, ale również dla nas. Substancja znajdująca się w ścianach miała właściwości chorobotwórcze.

Dom z ogródkiem okazał się naszym wybawieniem 

dom energooszczędny z ogródkiem w PomorskimNie zastanawialiśmy się długo nad wyprowadzką, a można powiedzieć iż nasza decyzja była spontaniczna i natychmiastowa. Od razu zaczęłam robić porządki i wyrzucać wszystkie zbędne rzeczy. Wiedziałam, że czeka nas przeprowadzka, więc nie chciałam obarczać się ogromną ilością produktów. Cieszyłam się, kiedy w ofercie jednego z deweloperów mój mąż znalazł wybudowany już dom energooszczędny z ogródkiem w Pomorskim. To co najbardziej mi się spodobało to naturalnie zielona przestrzeń koło domu. W głowie miałam już plan na swoją małą działeczkę warzywną, gdzie w ekologiczny sposób uprawiałabym marchew, seler czy ziemniaki. Moje dzieci również ucieszyły się, że będą miały dodatkowe miejsce do tego, aby pohasać sobie po świeżym powietrzu. Mąż natomiast cieszył się, że dom będzie energooszczędny. Wiadomo bowiem, że ceny za oświetlenie i ogrzewanie nie raz mogą spowodować niezły zawrót głowy. W naszym przypadku to się jednak nie sprawdzi, ponieważ wszystko dokładnie zapanowaliśmy i sprawdziliśmy.

Dom faktycznie został wybudowany w sposób ekologiczny. Użyte w tym celu zostały tylko naturalne składniki a wszelkie kleje i inne rzeczy posiadały stosowne atesty. Ocieplany również był w dobry sposób, więc nie uciekało ono z naszego domu. Wreszcie mogliśmy czuć się bezpiecznie i zdrowo.