Martę spotkało w zeszłym roku ogromne nieszczęście. Jeden z jej sąsiadów najprawdopodobniej nie wyłączył na noc lampek na choince i doszło do pożaru. Tego dnia spaliła się doszczętnie cała kamienica.

Poznański wywóz gruzu był niedokładny

wywóz gruzuNikt na szczęście nie ucierpiał ale wszyscy mieszkańcy stracili cały dorobek swojego życia. W tym także Marta. Na jej szczęście w Poznaniu miała swoich rodziców, wprowadziła się więc do nich. Za pieniądze z ubezpieczenia zamierzała kupić sobie nowe mieszkanie ale póki co musiała uprzątnąć pozostałości po starym. Wywóz gruzu poznań zorganizowany przez zarządce nie dość, że był drogi to jeszcze zupełnie niedokładny. Lokatorzy musieli zamawiać na własną rękę kolejny odbiór gruzu. Tym razem jednak sami przejrzeli cenniki i wybrali najtańsza firmę. Nowe przedsiębiorstwo przyłożyło się do swojej pracy i po gruzie nie zostało żadnego śladu. Teraz lokatorzy czekali na decyzję specjalistów, czy kamienica nadaje się do odremontowania, czy do wyburzenia. Niestety decyzja była negatywna, pożar tak bardzo naruszył konstrukcję, że budynek nie nadawał się już do ponownego zamieszkania. Został więc rozebrany a mieszkańcy rozeszli się każdy w swoją stronę. Marta przez pól roku mieszkała z rodzicami, później przeprowadziła się do swojego nowego mieszkania, po raz drugi w kamienicy. Z pożaru nie uchowało się nic, więc wszystko musiała na nowo kupić.

Pieniędzy z odszkodowania nie starczyło nawet w całości na kupno nieruchomości, więc o wyposażeniu już nie było mowy. Krok po kroku jednak Marta dokupowała potrzebne rzeczy. Z czasem mieszkanie zostało całkowicie zapełnione i dziś wygląda, jakby Marta mieszkała tu od lat.

Zrobi to lepiej – www.gruzikpoznan.pl