Pan Karol prowadzi lokalne biuro nieruchomości. Niepowiązany w żadną większą spółkę prowadził istne batalie o każdego kolejnego klienta. Coraz bardziej zdawał sobie jednak sprawę, że jego ciężka praca jak i również całkiem konkurencyjne oferty nie wystarczały aby przyciągnąć klientów.

Napisy na ścianę zastąpione fototapetą

napisy na ścianęKonieczna bała reklama zakrojona na jak najszerszą skalę. Opiekę nad wizerunkiem w internecie powierzył firmie zewnętrznej, sam postanowił zadbać o wygląd samego biura. Początkowo zamówił napisy na ścianę, po kilku przymiarkach doszedł jednak do wniosku, że dużo lepszym rozwiązaniem będzie fototapeta na ścianę. Uznał, że jest to niedrogi sposób na podkreślenie indywidualnych cech firmy, poza tym nic tak świetnie nie przemawia do wyobraźni klienta jak wizualizacja potencjalnych możliwości. Przy zamówieniu nie obeszło się bez kłopotów, za pierwszym razem przyszły do niego fototapety dla dzieci. Po odesłaniu i odczekaniu kolejnych kilku dni przyszły do niego właściwe tapety. Sam zaprojektował własne fototapety na wymiar, umieścił na nich kilka najbardziej efektownych domów, przy których sprzedaży pośredniczył. Prawdziwą perełką była fototapeta na wymiar przedstawiając mały dworek w środku urokliwego parku. Tak urządzone biuro wyróżniało się znacznie na tle innych biur nieruchomości. Tapeta nadawała miejscu kameralnego wystroju, klienci zaczęli odwiedzać miejsce dużo chętniej, nie czuli się dłużej przytłoczeni zbyt oficjalną atmosferą.

Obecnie nazwisko pana Karola jest jednym z najlepiej rozpoznawalnych w branży, jego firma bardzo się rozrosła, z czasem otworzył dwie kolejne, równie atrakcyjne siedziby.