Jestem sprzedawca w składzie budowlanym. Nasz skład budowlany jest jednym z największych w okolicy, a dokładniej w najbliższych 100 kilometrach w każda stronę nie znajdzie się ani jeden z taką powierzchnią magazynową, ani asortymentem. Jesteśmy dystrybutorem polskich jak i zagranicznych producentów. Jednak dziś opiszę jakie wyzwanie przed nami tej wiosny stanęło.

Poliwęglan komorowy od polskiego producenta

poliwęglan komorowy od producentaPosiadamy mnóstwo różnorakiego towaru oraz specjalistyczny sprzęt aby go dostarczyć, tiry z długimi naczepami, ciężarówki HDS, wywrotki, samochody dostawcze oraz pojazdy transportowe 4×4. Podobnie jest z załadunkiem posiadamy standardowe wózki widłowe, ale też jeden buldożer, koparko-ładowarkę, a nawet dźwig. Jesteśmy naprawdę dobrze przygotowani. Ale to co nas spotkało tej wiosny wymagało od nas sto dwadzieścia procent. Zaczęło się spokojnie kilka większych zamówień na poliwęglan komorowy. Takim zamówień sprostaliśmy bez problemu, ale później zaczęły nas zasypywać kolejne zamówienia. Stan płyt z poliwęglanu komorowego w magazyn zaczął się kurczyć. Kolejny tydzień i kolejne nowe zamówienia, odbiorcy poliwęglanu komorowego to firmy i indywidualni klienci. Ilość zamówień na poliwęglan komorowy zaczęły nas przerastać, stany magazynowe zaczęły się znacząco kurczyć. Zaczęły się poszukiwania nowych dostawców, poliwęglan komorowy od producenta Polskiego był strzałem w dziesiątkę. Wysłaliśmy do niego największe nasze ciężarówki, przyjechały całkowicie wypakowane i od razu zapełniliśmy magazyn płytami z poliwęglanu.

Dzięki producentowi poliwęglanu komorowego utrzymaliśmy naszą pozycję lidera na rynku i nie straciliśmy w oczach klientów. Później się okazało że właśnie wiosną modne stało się robienie altan z daszkiem z poliwęglanu komorowego i z tego powodu wynikał ten nagły wzrost zapotrzebowania.