Mój synek Kamil praktycznie od zawsze był nieśmiałym i dość wycofanym dzieckiem. Już w przedszkolu zauważyliśmy, że ciężko nawiązuje mu się relacje z rówieśnikami i nie potrafi z nimi znaleźć wspólnego języka. Najczęściej bawił się sam z dala od innych. Pani wychowawczyni zwróciła naszą uwagę na ten problem i od tej pory staraliśmy się mu zaradzić. Prawdziwe problemy zaczęły się jednak w szkole, gdzie konieczny okazał się być psycholog dziecięcy z Łodzi.

Psycholog, który przywróci uśmiech na twarz Twojego dziecka

psycholog dziecięcy z ŁodziWiadomo jak to jest. Początkowo sądziliśmy, że Kamil po prostu wyrośnie z tego etapu w swoim życiu; znajdzie nowych kolegów i zacznie zachowywać się tak jak inne dzieci. Dużo z nim rozmawialiśmy, staraliśmy się pomóc. Jednak kiedy poszedł do szkoły jego zanadto introwertyczna natura stała się problemem nie do pokonania ponieważ był klasowym outsiderem. Stał się obiektem drwin i żartów ze strony rówieśników, którzy potrafią być szczególnie okrutni i wtedy postanowiliśmy, że psycholog dziecięcy z Łodzi to osoba, której musimy się poradzić. Udaliśmy się,więc z Kamilem do gabinetu pani Martyny, który wyglądał na bardzo przyjazne miejsce. Urządzony w jasnych kolorach i przystrojony dużą liczbą malunków, a także zabawek nie wywoływał żadnej traumy u dzieci. Terapia została podzielona na kilka cykli; początkowo spotykaliśmy się raz w tygodniu, a z czasem wizyty odbywały się co drugi tydzień.

Wraz z biegiem czasu, a przede wszystkim pod wpływem terapii Kamil zaczął się otwierać na swoje środowisko. Po wielu konsultacjach z wychowawcą okazało się,że także częściej bawi się z innymi dziećmi. Sam zaczyna do nich podchodzić i rozmawiać. Nawiązywanie kontaktu z obcymi ludźmi przestało jawić się jako problem nie do pokonania.