Cieszę się, że poznałam Ryszarda. To biznesmen z prawdziwego zdarzenia, poświęca całe serce swojej firmie, jednak nie zapomina przy tym o rodzinie. Gdy zdecydował się wybudować dla nas dom, byłam w siódmym niebie. Ale on na tym nie skończyć – postanowił, że koło domu znajdzie się basen! W tym momencie zupełnie skradł moje serce. Budowa domu i basenu, jak i przygotowanie ogrodu, trochę potrwało, jednak opłacało się czekać.

Zastosowanie środka flokującego

środek flokujący do basenuMieliśmy naprawdę piękną posesję, a z basenu chciałam korzystać całe lato! Jednakże w pewnym momencie zauważyłam, że woda w basenie szybko zaczyna mętnieć. To mnie trochę odstręczało od kąpieli, jednak Ryszard powiedział, że rozejrzy się, czy są na rynku jakieś środki zapobiegające mętnieniu. Okazało się, że tak. Wystarczy zastosować środek flokujący do basenu, którego działanie jest błyskawiczne. W try miga sprawia, że mętna woda odzyskuje swoją krystaliczność. Dzięki temu wodę można wymieniać nieco rzadziej. W dodatku aplikacja takiego środka jest niezwykle prosta. Po prostu, wystarczy za pomocą dołączonej przez producenta miarki odmierzyć odpowiednią ilość preparatu (zgodnie ze wskazaniami producenta – zależy to od pojemności basenu), rozcieńczyć go z wodą w konewce i polać basen. Co ciekawe, ten środek może być wykorzystywany nie tylko w basenach, ale też w jacuzzi! Wprawdzie jeszcze go nie mamy, ale Ryszard już pod nosem przebąkuje o jego zakupie.

On naprawdę mnie rozpieszcza. Gdy pojawią się na świecie nasze dzieci (mam nadzieję, że już niedługo!), i one będą miały raj na ziemi. Piękny basen z czystą wodą, klarowną dzięki środkowi flokującemu, jak i jacuzzi, w którym kąpiele to prawdziwa przyjemność. Lato z basenem i zima z jacuzzi w ogrodzie zimowym, to będzie wspaniały czas.