Marcin zakochał się w Agnieszce dosłownie od pierwszego wejrzenia. Bardzo długo walczył o jej względy. Agnieszka była bowiem niezwykle atrakcyjną kobietą i miała bardzo wielu adoratorów.

Nie wszystkie wesela kończą się happy endem

DJ na weseleKiedy więc po sześciu latach zakładał jej pierścionek zaręczynowy na rękę nie krył dumy. Był tak szczęśliwy, że ich zaręczyny obwieścił za pomocą lokalnej telewizji na cały Śląsk. Ślub i wesele odbyło się w Katowicach. Imprezą opiekował się wybrany przez Agnieszkę specjalny dj na wesele śląsk. Nie było w tym nic dziwnego, cała oprawa była zorganizowana przez Agnieszkę i jej koleżanki. Ślub był przepiękny, podobnie wesele. Niestety tylko do czasu. W pewnym momencie zaczęło się coś psuć. Agnieszka zrobiła się drażliwa, zaczęła go unikać, w końcu zniknęła zupełnie. Koleżanki udawały, że są równie zaskoczone co on, czuł jednak, że one doskonale wiedzą co się dzieje. W końcu udało mu się przycisnąć jedną i usłyszał, że Agnieszka już nie wróci. Okazało się, że wynajęty dj był jej byłym chłopakiem i najwyraźniej stara miłość odżyła na nowo. Marcin cały aż dygotał słuchając tego wszystkiego. Znalazł ich w pobliskiej knajpce. Tulili się do siebie czule, na nic nie zważając. Nawet go nie zauważyli. Po kilku chwilach trwających wieczność, z zaciśniętym gardłem Marcin wyszedł w lokalu.

Na wesele nie wrócił. Goście w większości zupełnie nieświadomi tragedii, jaka się wydarzyła na ich oczach, porozjeżdżali się do swoich domów. Od tego dnia minęło kolejnych pięć lat i Marcin nie wyobraża sobie aby mógł jeszcze kiedykolwiek zaufać drugiej osobie.